O mnie

Blog > Komentarze do wpisu

Christmas steps


Mogwai - Christmas steps


Zaraz położę się na łóżku. Takie łóżko to fajna sprawa. Jesteś zmęczony(a) lub po prostu potrzebujesz czegoś miłego, kładziesz się na łóżku i jest trochę lepiej. Lubię się położyć, gdy chcę o czymś pomarzyć. Jak miałem kilka lat to kładłem się na łóżku i wyciągałem ręce to góry i robiłem z dłoni jakieś wzorki, albo rysowałem palcami na suficie. Dziś się kładę na łóżku, załóżmy, że jest ciemno, więc kładę się na łóżku. Puszczam muzykę, najczęściej jest to coś spokojnego. Zamykam oczy i mam reset. Takie miłe w dotyku uczucie łechta za uszami i po ramionach. Leżę sobie tak i marzę. Budzę się dwie godziny później i jestem szczęśliwszym człowiekiem. Jestem pogodny i mam lekko zamglone oczy. Lubię się przeciągać w łóżku i głośno ziewać. Po śnie zawsze zostaje dziwny smak w ustach. Ni to gorycz ni czekolada. Patrzę w lewo i widzę swój zegarek w kształcie robota (prezent od bardzo kochanej i praktycznie myślacej dziewczyny ;)), pokazuje mi godzinę. Wtedy ziewam jeszcze trochę, żeby "wyziewać" się na potem i przypominam sobie co takiego fajnego mi się śniło. Najczęściej nie pamiętam, ale i tak jest miło. W końcu położyłem się i zdrzemnąłem, a to dla każdego jest miłe. Życzę wam kolorowych snów i żebyście mogli poleżeć codziennie chociaż pół godzinki.

 

W ramach bonusu: ja i mój robot-zegarek.

ps okładka na początku notki to link do kawałka.

niedziela, 09 stycznia 2011, igor.zoil

Polecane wpisy