|
Archiwum
|
Wpisy z tagiem: niby-zima
niedziela, 08 stycznia 2012
Central and Remote
W samozaparciu trwam już od dłuższego czasu. Staram się przemóc w sobie tą nieznośną myśl, która zrodziła się w mojej głowie dawno temu. Myśl mimo lepszych i gorszych dni niczym nie wzruszona tkwi między uszami. Wzmagają ją sytuacje gdy zmęczony odpalam ostatniego papierosa. Papieros tli się udając świetlika na patyczku. Puszczałem dziś lampiony, w kształcie serca - dodam. Zapalniczka parzyła mnie w palce, ale dalej trwałem w durnym i egoistycznym przekonaniu, że mój lampion poleci najwyżej, doleci gdzieś, gdzie ktoś zobaczy ten lampion-serce i poszuka mnie. Poszuka i znajdzie. A gdy już znajdzie to złapie mnie za poły płaszcza, strzepnie popiół z papierosów i wytrzęsie. Wtedy lewym uchem wyleci głupia myśl, spadnie na ziemię i się roztrzaska, tak żeby nikt już jej nie mógł podnieść i zobaczyć. Być może zaraziłby się tą głupią myślą. Ona jest jak wirus. Z ostatnim tchnieniem wylatuje smużka z ust i wędruje wśród ludzi. Znajduje szczęśliwego człowieka i przez ucho wpada mu do głowy, a potem nie chce wyjść. Biedne ludzie. |